W Dolinie Łużyckiej mieszka razem kilka zwierząt. Wydry dzielą wybieg z szopami, a obok na stawie pływa para łabędzi krzykliwych. Dlaczego wszystkie zwierzęta nie mieszkają na jednym wybiegu?
Szopy i wydry są drapieżnikami. W Naszym Zoo karmi się je głównie pisklętami i rybami. Na wolności prawdopodobnie zjadłyby jaja łabędzi i próbowały schwytać łabędzie.

Łabędzie znajdziecie łatwo dzięki ich białemu upierzeniu. Ale czy znaleźliście już szopa lub wydrę? Wytężcie wzrok i pomyślcie, gdzie najchętniej chciałyby przebywać te zwierzęta!
Szopy doskonale potrafią się wspinać, chętnie przebywają na drzewach. Najłatwiej je wypatrzyć zimą, kiedy śpią na nagich gałęziach drzew. Wokół ich wybiegu postawione są „lornetki“ w postaci rur, które pokazują ulubione miejsca szopów na drzewach. Jedna z nich znajduje się od strony wybiegu jeleni sika. Przy odrobinie szczęścia można je również zobaczyć przy szybie obok stawu z łabędziami, w ich skrzyni do snu, lub podczas karmienia na łużyckiej kładce, która przebiega nad ich wybiegiem. Wydry to dość nieśmiałe zwierzęta. Większość dnia spędzają w norach, które same wykopują. Czasem można je spotkać podczas obchodu na wybiegu.

Pływająca wydra

Wiecie skąd pochodzi nazwa szop pracz?
Szopy trzymane w niewoli często zanurzają swoje jedzenie pod wodę, co wcześniej interpretowano jako „pranie”. Przypusz- czalnie jest to instynkt, dzięki któremu zwierzęta naśladują swoje naturalne żerowanie (poszukiwanie pożywienia)
na płytkich wodach.

Karmienie wydr i szopów